Pogańska Słowiańszczyzna: kiedy poligamia była koniecznością
„Alle origini del paganesimo Russo”, czyli „Początki ruskiego pogaństwa”. Tak brzmi oryginalny tytuł pracy Marturano. W polskiej wersji, wydanej przez szczecińskie wydawnictwo „Triglav”, specjalizujące się w publikacjach na temat przedchrześcijańskich tradycji, do tytułu nieprzypadkowo dodany został pierwiastek kobiecy. Marturano poświęca problemowi gender dużo miejsca w swojej książce. Z nakreślonego przez Włocha obrazu widzimy podstawową różnicę w traktowaniu kobiet przez chrześcijan i przez pogan. |
|
|











Włoski historyk-amator, Aldo Marturano, zakochał się w przedchrześcijańskiej Słowiańszczyźnie. Z tej miłości zrodziła się książka „Słowiańska Ruś, pogaństwo i kobiety”. Włoski historyk, zachwycony kulturą nie tylko rosyjską, ale i polską, i w ogóle słowiańską, odnajduje w niej to, o czym zwłaszcza Polacy próbują zapomnieć.
Od wielu lat pasjonuję się historią kobiet i szukaniem śladów matriarchatów. Z tego też powodu sięgnąłem po książkę Aldo C. Marturano Słowiańska Ruś, pogaństwo i kobiety.
Opowieść zaczyna się całkiem zwyczajnie, gdy kilkuletni Borek, czyli Czcibór udaje się wraz z taką na spacer. Zwyczajność się kończy, gdy bohater ze współczesnego Szczecina przenosi się do tegoż samego grodu tyle, że z czasów sprzed nastania Chrześcijaństwa. Bohater więc wyrusza na wędrówkę mającą dwa cele - odnalezienie złotego posążka Triglava oraz powrót do domu. Po drodze ma możliwość poznania osobiście całego panteonu słowiańskich bóstw. Tematyka książki jest bardzo oryginalna, wręcz unikalna. Podobnych publikacji, zwłaszcza przeznaczonych dla dzieci na rynku wydawniczym właściwie nie ma. Bajka ta przybliża obyczaje i sposób życia dawnych Słowian, pozwala także na poznanie bóstw, jakie czcili nasi przodkowie. jakkolwiek nasza wiedza o nich jest bardzo szczątkowa, autora spokojnie można określić, jako eksperta w tej kwestii. Wiedza przekazywana jest zatem możliwie rzetelna i pełna. jedynym, co może budzić wątpliwości to to, że Borek oraz jego tata wydają się być i dziś wyznawcami pogańskich bóstw, ale to już kwestia światopoglądowa nie podlegająca ocenie.